Bez kategorii

Czy można lepiej.. może inaczej będzie rozsądniejsze?

Cytat:

„Od kilku miesięcy jestem zadowolonym użytkownikiem przewodów IC firmy Sound-Sphere. Mam również przewody głośnikowe tego producenta, Black. Z przewodem IC jak w przypadku głośnikowych zacząłem od modelu Black, który po krótkiej konfrontacji z Denebem musiał uznać jego wyższość. Tym czasem trafił do mnie najnowszy kabel Sound-Sphere RCA, który oficjalnie nie ma jeszcze nazwy ale jak wszystkie wyroby tego producenta jest konfekcjonowany na złotych wtykach Furutech-a a sam przewód schowany jest w oplocie. Kabel w moim systemie wypadł bardzo ciekawie. W porównaniu z Denebem, który oceniam jako grający bardzo równym i pełnym pasmem z lekko rozjaśnioną górą. Nowy kabel RCA zagrał z o wiele lepszą stereofonią i świetnie kontrolowanym basem. Początkowe wrażenie, to jakby muzyka docierał z bardziej rozsuniętych kolumn, głębia i szerokość sceny są wyraźnie większe niż to, co oferuje Deneb. Bas jeszcze bardziej zwarty i wyrazisty. Wrażenia są naprawdę spektakularne. Z ciekawością przesłuchałem wybrane utwory, które znam i często odtwarzam gdy przyjdzie mi przetestować jakiś nowy element toru. Poza wspomnianą stereofonią i basem przewód wydaje się być żywszy niż Deneb ale mniej łaskawy dla wokali. W pierwszych godzinach po wpięciu ten aspekt mnie denerwował i o ile szerokość i głębia sceny wywołała efekt WOW, to wokal kulał. Ten stan rzeczy zmienił się po około 20h od wpięcia przewodu i w rezultacie wokal się uspokoił i stał się podobny do tego co prezentuje Deneb, choć jednak w tym aspekcie wolę Deneb-a. Podsumowując, nowy przewód to doskonała stereofonia, głębia sceny, wybrzmienia, szczegół , świetny bas. To wszystko na plus. Na minus minimalnie zbyt ostre wokale ale to może być specyfika toru, który u mnie składa się ze wzmacniacza Marantz PM14S1 SE, dość jasno grających kolumn PMC Twenty24 oraz streamera Yamaha”.

Related posts